Gdy małożnkowie podejmują decyzję o rozstaniu, bardzo często najbardziej pokrzywdzone w tej sytuacji są dzieci. Zwłaszcza gdy rodzice są ze sobą skonfliktowani, pojawiają się również problemy z dojściem do porozumienia w kwestii kontaktów z dziećmi. Zdarza się jednak tak, że jedno z rodziców nie chce utrzymywać kontaktu ze swoim dzieckiem. Choć nie można generalizować, to jednak z praktyki wynika, że najczęściej takie zachowanie dotyczy mężczyzn.
Druga strona, w trosce o wspólne dziecko zaczyna wówczas szukać rozwiązania dla tej niekomfortowej sytuacji. Co zatem można zrobić, gdy były małżonek nie interesuje się Waszym dzieckiem?
Zmuszanie a wzmacnianie więzi
Powszechnie wiadomo, że jeśli coś jest robione na siłe, to raczej nie sprawia to nikomu przyjemności. Przekładając te rozważania na kanwę niniejszej sytuacji można stwierdzić, że jeśli spotkania rodzica z dzieckiem nie są przejawem jego chęci i poczucia budowania więzi z dzieckiem, wówczas nie będą one sprawiać przyjemności, ani rodzicowi, ani dziecku, które na pewno wyczuje niechęć rodzica. Choć to trudne i na pewno przykre, zmuszanie na nic się zda. Przecież chęć budowania relacji z dzieckiem powinna być czymś naturalnym i wynikać ze szczerej chęci i miłości rodzica, a nie z przymusu.
Rozwiązania
Jeśli jednak chcesz znaleźć sposób jak spróbować naprawić tę sytuację i egzekwować kontakty byłego małżonka z Waszym dzieckiem, masz kilka rozwiązań. Są nimi:
1. ukaranie pieniężne – jeżeli były małżonek nie przestrzega ustalonych przed Sądem kontaktów z dzieckiem, wówczas możesz złożyć do Sądu wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde nierealizowanie kontaktów. W tej kwestii najlepiej skontaktować się z profesjonalnym pełnomocnikiem, np.: adwokatem, który pomoże taki wniosek sporządzić. Pamiętaj także, że aby wystąpić z takim wnioskiem, najpierw musisz się upewnić czy postanowienie w przedmiocie kontaktów z dzieckiem lub postanowienie o zabezpieczeniu kontaktów jest wykonalne, tzn.: czy posiada klauzulę wykonalności (znajdziesz ją na końcu dokumentu,
2. pozew o alimenty lub ich podwyższenie – skoro były małżonek nie poświęca dziecku czasu, to przecież powinien chociaż pomóc w zaspokajaniu finansowych potrzeb dziecka, związanych, np.: z edukacją czy rozwojem osobistym,
3. ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej – to najdalej idąca ingerencja w sferę władzy rodzicielskiej. Ale z drugiej strony, skoro rodzic i tak nie poczuwa się do roli rodzica, to ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej w tej sytuacji może czasem przynieść więcej pozytywnych efektów, aniżeli pozostawienie takiemu rodzicowi pełnej władzy rodzicielskiej.
Pamiętaj, że każda sytuacja powinna być rozważona indywidualnie, dlatego tak ważne jest, by szczególnie w tego typu, delikatnych, rodzinnych tematach, gdy chodzi przede wszystkim o dobro dziecka, skorzystać z pomocy profesjonalistów.





