- All Posts
- Aktualności
- Blog
- BUSINESS LAW

Kiedy dochodzi do rozwodu, a małżeństwo posiada potomstwo, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o wspólnych dzieciach stron. Małżonkowie, a...
Kiedy dochodzi do rozwodu, a małżeństwo posiada potomstwo, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o wspólnych dzieciach stron. Małżonkowie, a ostatecznie sąd, decydują gdzie dziecko będzie stale zamieszkiwać - czy u matki czy u ojca. Może zdarzyć się jednak tak, że z biegiem lat, dziecko samo podejmie decyzje o zmianie miejsca zamieszkania. Czy wystarczy wtedy porozumienie między rodzicami? Niestety nie.
Zmiana miejsca zamieszkania dziecka a alimenty
Obowiązek alimentacyjny to nie tylko pieniądze. To również osobiste starania rodzica w wychowanie dziecka. Zasadą jest zatem, że alimenty, do rąk drugiego rodzica płaci ten rodzic, u którego dziecko stale nie zamieszkuje. Jeśli zatem role się odwrócą, odwróci się również obowiązek płacenia alimentów. Klienci Kancelarii zadają czasem pytanie - czy wystardczy, że po prostu przestanę płacić, a zacznie była żona (lub mąż). Nie - nie wystarczy. Wyroku rozwodowego nie możemy zmienić w drodze porozumienia. Zatem nawet jeżeli rodzice są ze sobą w 100% zgodni, powinni tę kwestię uregulować w sądzie.
Co zatem zrobić?
Pierwszym krokiem powinno być wystąpienie do sądu rejonowego z wnioskiem o zmianą miejsca zamieszkania dziecka. Następnie ojciec, lub matka (w zależności od tego u kogo wcześniej dziecko zamieszkiwało), powinien wystąpić do sądu z pozwem o uchylenie alimentów i jednoczesne ustalenie alimentów od tego drugiego rodzica. Dopełnienie formalności w tym zakresie jest niezwykle ważne. Samo porozumienie na nic się w tym przypadku zda. Jeśli rodzic, wobec którego sąd orzekł obowiązek płacenia alimentów na dziecko, po prostu by tego zaprzestał, wówczas ten drugi, mógłby wnioskować o przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego, którego celem byłoby odzyskanie zaległych alimentów.Warto zatem dopełnić formalności jak najszybciej, zaraz po zmianie decyzji o miejscu zamieszkania dziecka, aby uniknąć ewentualnych nieprzyjemnych konsekwencji.

Niestety zjawisko alienacji rodzicielskiej, czyli sytuacji, gdy jedno z rodziców ma utrudniony lub uniemożliwiony kontakt z dzieckiem, nie należy do...
Niestety zjawisko alienacji rodzicielskiej, czyli sytuacji, gdy jedno z rodziców ma utrudniony lub uniemożliwiony kontakt z dzieckiem, nie należy do rzadkości. Konieczne stało się wprowadzenie narzędzi, które pozwolą rodzicom nie mieszkającym z dzieckiem egzekwowanie kontaktów w sytuacji, gdy drugi rodzic celowo alienuje dziecko od drugiego rodzica. Postanowiono więc uderzyć po kieszeni, czyli nakładać kary grzywny na rodziców, którzy utrudniają kontakty z dzieckiem, bądź też ich nie realizują, nie przychodząc na spotkanie.
Jak wygląda procedura ukarania grzywną?
Trzeba zaznaczyć, że nie można karać grzywną w sytuacji, gdy rodzice samodzielnie ustalali sposób kontaktów. Ustalenie kontaktów powinno zostać określone poprzez: - orzeczenie sądu ustalające kontakty w określony sposób, w określonych terminach, nadające się do egzekucji, - ugoda zawarta przed mediatorem zatwierdzona przez sąd, - ugoda zwarta przed sądem.Orzeczenie powinno być prawomocne i nadawać się do egzekucji. Powinno ono określać terminy i miejsca kontaktów. Można wówczas również jasno określić, czy kontakt został zrealizowany zgodnie z orzeczeniem sądu czy też ugodą. Należy zaznaczyć, że kara może zostać nałożona nie tylko na tego rodzica, który nie wydaje dziecka, ale również tego, który powinien kontakt odbyć, a np. nie przychodzi na spotkanie z dzieckiem. Kontakt rodzica z dzieckiem jest nie tylko prawem, ale również i obowiązkiem Procedura nałożenia kary ma dwa etapy. Najpierw trzeba złożyć wniosek o zagrożenie nałożenia kary grzywny za niewykonywanie kontaktów z dzieckiem. Ma to stanowić ostrzeżenie dla rodzica, który utrudnia kontakty, lub ich nie realizuje. Wnioskodawca powinien wykazać, że dochodzi do naruszenia kontaktów, albo też, że jest wysokie prawdopodobieństwo. Trzeba jednak wskazać na jakieś określone przesłanki, podstawy ku temu. Podstawy te powinny mieć charakter obiektywny, gdyż nie wystarczy jedynie subiektywne, niczym nie poparte przekonanie. Gdy sąd uzna to za konieczne, zagrozi jednej ze stron nakazem zapłaty określonej kwoty. Dopiero w drugim etapie postępowania nakładana jest kara grzywny. Następuje to wówczas, gdy jedno z rodziców nadal nie wywiązuje się z warunków i utrudnia kontakty, bądź też ich nie realizuje. Sąd wówczas bada okoliczności danej sprawy, czy rzeczywiście warunki te są naruszane.
Jaka może być wysokość nałożonej grzywny?
Nie wskazano określonych stawek, nie wyznaczono również żadnej granicy, ani maksymalnej, ani też minimalnej. Pozostawiono to całkowicie do uznania sądu, który powinien wziąć pod uwagę okoliczności danej sprawy, a także sytuację majątkową i życiową osoby zagrożonej nakazem zapłaty. Sąd niewątpliwie inaczej podejdzie do osoby zamożnej, a inaczej do takiej, która żyje „od wypłaty do wypłaty” . Kara powinna stanowić pewną dolegliwość, jednak nie może jednocześnie rujnować osoby, która ma zapłacić, tym bardziej, jeśli ta osoba nie byłaby w ogóle w stanie jej zapłacić, nawet przy egzekucji komorniczej. W takim wypadku mijałoby się to z celem. Grzywna może wynosić 100, 200, a w niektórych wypadkach i 1000 zł.Nie ma jednego idealnego rozwiązania, które pozwoli na dobre uregulowanie relacji między dziećmi a rodzicami żyjącymi w rozłączeniu, gdyż najważniejsze jest tu podejście samych rodziców. Nakładanie grzywny za utrudnianie bądź nierealizowane kontaktów wydaje się być tu rozsądnym rozwiązaniem, nawet jeśli ma pewne wady.

Z dumą informujemy, że w XX. – jubileuszowym – Rankingu Kancelarii organizowanym przez “Rzeczpospolitą”, adwokat @Roman Nowosielski – Partner i...
Z dumą informujemy, że w XX. - jubileuszowym - Rankingu Kancelarii organizowanym przez "Rzeczpospolitą", adwokat @Roman Nowosielski - Partner i Założyciel naszej Kancelarii - został wyróżniony w konkursie Prawnik Pro Bono 2021. Serdecznie gratulujemy!

Wiele kobiet, które dowiedziały się o ciąży, zwleka z poinformowaniem o tym swojego pracodawcy. Wizja przeprowadzenia takiej rozmowy napawa je...
Wiele kobiet, które dowiedziały się o ciąży, zwleka z poinformowaniem o tym swojego pracodawcy. Wizja przeprowadzenia takiej rozmowy napawa je lękiem i niepewnością o swoją dalszą karierę zawodową. Przyszłe mamy zastanawiają się, który moment na poinformowanie pracodawcy o tej szczęśliwej dla nich nowinie będzie najlepszym. Czy w ogóle muszą to zrobić w określonym terminie? Wyjaśniamy poniżej.
Niech to będzie Twoja decyzja
Prawo polskie nie posiada żadnych regulacji dotyczących informowania pracodawcy o ciąży. Wybór właściwego momentu zależy zatem jedynie do Ciebie i ewentualnie Twojego partnera. Wiele kobiet woli poczekać z przekazywaniem informacji o ciąży do 3 miesiąca. Jest to w pełni zrozumiałe, często takie zalecenie wskazują także lekarze - ciąża wówczas staje się pewniejsza. Mimo, iż Kodeks pracy nie określa konktetnego terminu na poinformowanie pracodawcy o ciąży, to istnieją przepisy, o których należy pamiętać i które mogą mieć wpływ na podjęcie przez przyszłą mamę deycji o terminie poinformowania o ciąży.
Szczególna ochrona kobiet w ciąży
Kodeks pracy przewiduje szczególną ochronę kobiet w ciąży. Dotyczy ona zarówno ich zdrowia jak itrwałości stosunku pracy. O dnia poinformowania pracodawcy o ciąży, kobiety mogą korzystać z szeregy przysługujących im uprawnień. Należą do nich, np.:- uprawnienia związane z czasem pracy (niedozwolone są nadgodziny), - możliwość wyjścia na badania w czasie pracy, - ochrona przed wypowiedzeniem.
Czy pracodawca może zwolnić kobietę w ciąży
Szczególna ochrona kobiet w ciąży przez prawo pracy przewiduje brak możliwości ich zwolnienia w tym okresie. Istnieją jednak trzy odstępstwa od tej zasady. Pracodawca może zatem rozwiązać umowę w okresie ciąży gdy: - zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy i reprezentująca ją zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy, - ogłoszenie upadłości pracodawcy, - zakład pracy ma ulec likwidacji.

Podcza rozwodu, gdy para posiada małoletnie dzieci, sytuacja bywa skompikowana. Jeżeli małżonkowie rozstają się w zgodzie, jest nieco łatwiej. Często...
Podcza rozwodu, gdy para posiada małoletnie dzieci, sytuacja bywa skompikowana. Jeżeli małżonkowie rozstają się w zgodzie, jest nieco łatwiej. Często bywa jednak tak, że wraz z rozwodem, pomiędzy partnerami pojawiają się konflikty, które najbardziej negatywnie wpływają na dziecko rozstającej się pary. Powodów konfliktów może być wiele - od pieniędzy, przez mieszkanie, aż wreszcie po opiekę nad wspólnym dzieckiem. Warto w takiej sytuacji zastanowić się nad modelem opieki naprzemiennej, która daje możliwość budowania tak samo dobrych relacji z dzieckiem zarówno przez matkę jak i przez ojca.
Czym jest opieka naprzemienna
Jest to jeden ze sposobów sprawowania opieki nad dzieckiem. Polega na tym, że dziecko mieszka z rodzicami naprzemiennie, w powtarzających się okresach czasu. Model opieki naprzemiennej nie został wprost uregulowany w przepisach, aczkolwiek wiele wskazuje na to, że sytuacja ta może ulec zmianie. Obecnie trwają prace nad nowelizacją Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i bardzo możliwe, że opieka naprzemienna wreszcie doczeka się swej regulacji. Warunkiem sprawowania opieki naprzemiennej jest posiadanie przez obydwoje rodziców pełnej władzy rodzicielskiej.
Wady i zalety opieki naprzemiennej
Choć taki sposób sprawowania opieki nad dzieckiem posiada wiele zalet, nie jest całkowicie pozbawiony wad. Do zalet takiego modelu należeć będzie na pewno możliwość wypracowania bliskich relacji z dzieckiem zarówno przez matkę jak i przez ojca, a także przez rodziny obu rodziców. Kolejnymi zaletami są brak konieczności ciągłego dostosowywania się do planów drugiego rodzica oraz możliwość realizowania się zawodowego przez oboje rodziców. Dla niektórych jednak minusem może okazać się koniecznosć urządzenia dwóch pokoi, a co za tym idzie, zwiększone wydatki. W kontekście zaś samego dziecka, problematyczna może okazać się konieczność przemieszczania się z domu do domu. Dlatego każdą sytuację należy rozważyć indywidualnie, mając na uwadze przede wszystkim dobro dziecka. Dopiero wtedy jest możliwe podjęcie decyzji czy model opieki naprzemiennej, w danej sytuacji, będzie odpowiedni.

Chcesz wziąć kredyt, ale nie jesteś pewien jak wygląda Twoje sytuacja związana ze spłacaniem zobowiązań pieniężnych? Możesz w tym celu...
Chcesz wziąć kredyt, ale nie jesteś pewien jak wygląda Twoje sytuacja związana ze spłacaniem zobowiązań pieniężnych? Możesz w tym celu skorzystać z BIK-u. To narzędzie, które pozwoli Ci zweryfikować swoją sytuację kredytową.
Czym jest BIK?
BIK to instytucja która przechowuje informacje na temat kredytobiorców, w sieci banków z całej Polski. W BIK-u zachowywane są informację zarówno o klientach indywidualnych, jak i przedsiębiorcach. Gromadzi on dane na temat wszystkich produktów kredytowych, jakie kiedykolwiek zaciągaliśmy w instytucjach takich jak banki i parabanki. Jest to narzędzie, z którego korzystają banki, chcąc sprawdzić historię kredytową danego kredytobiorcy.
Jak sprawdzić swój BIK?
Czy BIK jest bezpieczny? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. BIK jest w pełni bezpieczny. Działa on zgodnie z prawem i w jego granicach. Jakość bezpieczeństwa Biura Informacji Kredytowej jest potwierdzona posiadanym przez BIK certyfikatem normy PN-ISO/IEC 2700, która to norma jest uznanym, międzynarodowym standardem w ochronie danych osobowych w cyberprzestrzeni.

Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało wprowadzenie zmian – dość kontrowersyjnych. Zmiany miały dotyczyć postępowań o rozwód. Konkretnie –...
Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało wprowadzenie zmian - dość kontrowersyjnych. Zmiany miały dotyczyć postępowań o rozwód. Konkretnie - chodziło o konieczność przeprowadzenia postępowania informacyjnego przed złożeniem pozwu o rozwód w sądzie. Zatem w pierwotnym projekcie ustawodawca chciał uzależnić możliwość wszczęcia postępowania o rozwód lub separację, dołączeniem do pozwu odpisu postanowienia o umorzeniu rodzinnego postępowania informacyjnego. Brak takie dokumentu oznaczałby niezachowanie warunków formalnych pozwu i jego zwrot w razie bezskutecznego upływu terminu wzywającego do jego uzupełnienia.
Cel zmian
Zaproponowane zmiany w zamyśle miały dotyczyć przede wszystkim małżeństw, które posiadają małoletnie dzieci. Nie sposób nie zgodzić się z tym, że podczas gdy rodzice decydują się na rozstanie, a pomiędzy rozwodzącymi się małżonkami trwa konflikt, najczęściej najbardziej cierpią na tym dzieci.
Kontrowersje
Zaproponowane zmiany okazały się oczywiście bardzo kontrowersyjne. Z jednej strony inicjatywa teoretycznie była godna pochwały. Z drugiej zaś strony, skoro w zamyśle postępowanie informacyjne mieliby prowadzić m.in. sędziowie, którzy i tak są dosyć mocno przeciążeni ilością toczących się postępowań, mogłoby to spowodować zbędne przedłużenie postępowania, zamiast sprawnego poprowadzenia postępowania.
Zmiana projektu
Proponowane zmiany spotykały się z dosyć dużą krytyką w środowisku prawniczym. Zdecydowano zatem zmodyfikować projekt i ustalić, że postępowanie informacyjne będzie wszczynane dopiero po wniesieniu pozwu o rozwód czy separację, a nie będzie je poprzedzać. Oznacza to, że będzie możliwe wcześniejsze wniesienie pozwu, bez konieczności przeprowadzenia najpierw postępowania informacyjnego.

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r. (sygn. akt III CZP 46/22) ustanowiono, że trzyletni termin przedawnienia...
W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r. (sygn. akt III CZP 46/22) ustanowiono, że trzyletni termin przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy wobec konsumenta kończy się ostatniego dnia roku kalendarzowego. Żądanie banku o zapłatę wygasa zatem po trzech latach, z końcem roku. Frankowicze nie muszą się jednak obawiać, ponieważ roszczenia banków kierowane w stosunku do frankowiczów w większości przypadków są bezzasadne albo przedawnione.Do Sądu Najwyższego skierowano następujące zagadnienie prawne:„Czy roszczenie przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi o zapłatę, którego termin przedawnienia nie krótszy niż dwa lata rozpoczął bieg i nie upłynął przed dniem 9 lipca 2018 r. – ulega przedawnieniu ostatniego dnia roku kalendarzowego zgodnie z brzmieniem art. 118 zd. 2 kodeksu cywilnego wprowadzonym na mocy ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2018.1104)?”Uchwałą z dnia 13 maja 2022 r. SN określił, co następuje:„Trzyletni termin przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi, który rozpoczął bieg i nie upłynął przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy- Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1104), kończy się ostatniego dnia roku kalendarzowego (art. 118 zdanie drugie k.c. w związku z art. 5 ust.1 powołanej ustawy).”

28 kwietnia 2022 roku Senat podjął uchwałę o przekazaniu do Sejmu projektu ustawy o zmianie Kodeksu postępowania karnego. Co zakłada...
28 kwietnia 2022 roku Senat podjął uchwałę o przekazaniu do Sejmu projektu ustawy o zmianie Kodeksu postępowania karnego.
Co zakłada projekt?
Proponowane zmiany nie są zbyt szerokie. Wprowadzają jednak istotne zmiany w zakresie apelacji. Obecne w procedurze karnej obowiązuje 14 dniowy termin na wniesienia apelacji w sprawie karnej. Zgodnie z art. 445 § 1 k.p.k. biegnie on od dnia doręczenia oskarżonemu lub jego pełnomocnikowi (odpowiednio temu, kto złożył wniosek o uzasadnienie wyroku) odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Proponowana przez Senat zmiana dopuszcza – w szczególnym przypadku – wydłużenie tego terminu do 30 dni. Tym szczególnym przypadkiem ma być sytuacja, w której na podstawie art. 423 § 1 k.p.k. w przypadku sprawy zawiłej lub z innej ważnej przyczyny prezes sądu może przedłużyć termin sporządzenia uzasadnienia wyroku.
Jak to wygląda obecnie?
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, sąd ma 14 dni na sporządzenie uzasadnienia wyroku. Termin ten jednak nie zawsze jest dochowany. Często z uwagi na dużą ilość prowadzonych przez danego sędziego spraw czy po prostu zawiłość sprawy. Obecnie, przedłużenie sędziemu terminu na sporządzenie uzasadnienia wyroku nie wpływa na przedłużenie terminu do wniesienia apelacji. W związku z powyższym Senat RP dostrzegł konieczność dokonania nowelizacji przepisów w tym zakresie, co wydaje się dobry rozwiązaniem. Tym bardziej zasadne wydaje się wprowadzenie tych zmian, biorąc pod uwagę fakt, że podobne przepisy obowiązują już w procedurze cywilnej.








